niedziela, 9 września 2012

Udany Dzień

Czy wasz także był udany???Wywołałam kolejną kliszę z mojego analoga...
piknikowo












                                                                      
Sezon dyniowy już się zaczął



24 komentarze:

  1. wywołana klisza=love:)
    Dynia i u mnie=zupa:)
    Ty 24, ja 26:)
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie także zupa!!
      Tylko 2 dni:)))))

      Usuń
  2. Udany i bardzo uśmiechnięty. Słonecznik śliczny, u mnie też słonecznikowe klimaty, jak mi ładnie wyjdą to pokażę na blogu.
    Udanego kolejnego dnia! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy w ogóle jest możliwe żeby nie wyszły ci ładnie????:))

      Usuń
    2. Bardzo możliwe! :))) tym bardziej, że będą wykonane zupełnie innym sprzętem niż zwykle i inną techniką.

      Usuń
  3. za mna upalny i bardzo udany dzien:)
    ach,ta dynia-smaka mi narobilas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam u Ciebie zawsze o kilka stopni więcej niż u nas?!!więc naprawdę musiało być gorąco:)

      Usuń
  4. Igo, czarowne zdjęcia, potrawy bardzo apetyczne, aż żałuję, że zobaczyłam, bo mi ślinka leci na te ziemniaczki:) Ja już chyba się poddam i wrócę do planów analogowych kiedyś tam...
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zawsze możesz zrobić tak jak Ja.
      Raz tym pstrykam raz tym.

      Usuń
  5. Iga, miałam powiedzieć ,że dzień był piękny ale jak zobaczyłam tę Twoją kukurydzę i ziemniaczki w mundurkach to powiem ,że miałam stracony dzień bez takich pychotek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma nikogo kto by koło ziemniaczków przeszedł obojętnie:))z kukurydza to różnie bywa.
      Na pewno nie był to Twój stracony dzień:))

      Usuń
  6. Piękny dzień to i piesek widzę, że miał też ;-) Śliczne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzień u Ciebie faktycznie piękny , a te ziemniaczki mniam ;) zapraszam Cię do mnie po odbiór wyróżnienia Kochana http://smakkropki.blogspot.com/2012/09/wyroznienie-ze-ja-o-ja.html Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Smacznie ten piknik wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale sympatycznie :-) kukurydza i ziemniaczki, no i dynia, mniam mniam :-))
    Piękne kwieciste talerze!!

    OdpowiedzUsuń
  10. nawet Twoje klisze są apetyczne, ja muszę wreszcie oddać moje 2 :), a weekend ...hmm...niestety już za nami ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Palce lizać - i jedzenie i zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne analogi :)
    Jednak ten klimat...
    A pies jedzący kukurydzę mnie rozwalił :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale ładnie! u mnie też pierwsza dynia się pojawiła!

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  14. tą kukurydze bym pewnie tak samo wszamotała jak piesek albo bym i lepiej wyglądała.

    OdpowiedzUsuń
  15. No niiiee, nie mogę!
    U Ciebie tyle pyszności, że ja nie mogę! Odmawiam!
    Jestem głodna jak wilk, ale umyłam już zęby, a poza tym nie chce mi się iść do lodówki.
    Zjadłabym WSZYSTKO co zobaczyłam na zdjęciach na tej stronie bloga!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za zostawienie komentarza :)))