wtorek, 19 marca 2013

Wyzwanie-jeszcze tylko dwa dni

Dwa dni do końca wyzwania!!!ktoś chętny?
Oto moja praca,oczywiście nie bierze udziału w konkursie:)




      Kiedy ktoś zapyta, jak ja się dziś czuję,
      grzecznie mu odpowiadam, że "dobrze, dziękuję".
      To, ze mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
      astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
      puls słaby, krew w cholesterol bogata...
      lecz dobrze się czuję, jak na moje lata.
      Bez laseczki chodzić teraz już nie mogę,
      choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
      W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
      ale przyjdzie ranek... i znów dobrze się czuję.
      Mam zawroty głowy, pamięć "figle" płata
      lecz dobrze się czuję jak na swoje lata.

      Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
      że kiedy starość i niemoc nareszcie przychodzi,
      to lepiej się zgodzić ze strzykaniem kości
      i nie opowiadać o swojej starości.
      Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
      i wszystkich dookoła chorobami nie nudź!

      Powiadają, że starość okresem jest złotym,
      i kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym...
      "Uszy" mam w pudełku, "zęby" w wodzie studzę,
      "oczy" na stoliku zanim się obudzę...
      Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
      Czy to wszystkie są części, które się wyjmuje?"

      Za czasów młodości (mówię bez przesady)
      łatwe były biegi, skłony i przysiady.
      W średnim wieku jeszcze tyle sił mi pozostało,
      żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
      A teraz na starość czasy się zmieniły,
      spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły...

      Dobra rada dla tych, którzy się starzeją
      Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
      Niech wstaną rano, "części" pozbierają,
      Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
      Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
      To znaczy, że są ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ.

                                                              Józefa Jucha


35 komentarzy:

  1. kompletnie nie znam tego wiersza i świetne masz jego zobrazowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca tak jak chciałam ale dałam z siebie ile mogłam

      Usuń
    2. jest super, ja nie wiem, czy zdążę, bo jakoś pomysłu nie mam ;(

      Usuń
  2. Wszystko składa się w kompletną całość. Ani więcej ani mniej niż potrzeba. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Przemku i miło cie widzieć!

      Usuń
  3. Piękne i szkoda że w konkursie nie bierze udziału. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. piekny jest ten wiersz...i pokazalas go mistrzowsko!
    czytalam ,ze niektore gazety podawaly,ze to wiersz Szymborskiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym czytałam
      Dziękują czekoladko:)

      Usuń
  5. Piękny wiersz pasujący do niesamowitego zdjęcia ...

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znałam tego wiersza, piękny...
    zdjęcie zrobiłam, nie mam jednak bocznego paska żeby wkleić informację o konkursie :( i co mogę zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam o najważniejszym - pięknie przedstawiony na zdjęciach
      :)

      Usuń
    2. Jak nie ma jak to nie ma:)czekamy na post
      Dziękuję:)

      Usuń
    3. ok.,poszło :) zamiast banerka po prostu nic nie wrzucę nowego do 21-go :D

      Usuń
    4. Byłam,widziałam,dziękuje

      Usuń
  7. Ja się szykuję na jutro, a najdalej na czwartek, ale ... Zresztą zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja będę kibicowała "następnemu" Iguś, bo nie dam rady, potrzebne mi skupienie na pomysł, a tego z braku czasu "brak" :)
    Ale twoja interpretacja CUDNA! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ale rozumiem doskonale

      Usuń
    2. nie mogłabym tak "bylejak" odkurzyć tomy poezji trzeba, głowe w myśli zatopić i poszukać obrazu, ale mam nadzieję, że to wyzwanie to początek poetyckiego cyklu, bo jak odwiedzam blogi i widzę odpowiedzi - to mi serce kwitnie ;)
      Zapoetyzowałyście tak pięknie ten nasz blogowy świat :)***

      Usuń
  9. bardzo fajny wierszyk ;D a zdjęcia przepiękne !!!! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Iguś, zwyczajnie się nie wyrobiłam. A nie potrafię tak w pośpiechu. Wzięłam nawet któregoś dnia aparat na szyję i cały dzień się z nim tarabaniłam, ale to tak na "już" nie zawsze się udaje... A pomysł miałyście świetny!
    Teraz wiosną będzie więcej okazji do robienia zdjęć, więc będę je skrzętnie składać, bo przy tej aurze, to człowiek tylko do domu ucieka...
    Twoja praca piękna, pozytywna! :)
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się że pomysł sie podoba:)no cóż mogłyśmy wybrać jakiś lepszy termin bo marzec to jakiś taki nie bardzo:)

      Usuń
  11. Ja tez sie nie wyrobie, szkoda bo naprawde swietny pomysl!
    Twoja prezentacja jest znakomita!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny wiersz...szkoda, że zaspałam na wyzwanie..

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiem kto brał udział (proszę się nie gniewać, nie miałam czasu zaglądać do startujących w wyzwaniu), ale wygrałaś :))
    wiem, wiem! byłaś poza konkursem ;) ach! tak zmajstrowałaś interpretację, że aż gdzieś coś drgnęło...

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja Pani Profesor z polonistyki byłaby zachwycona.
    I ja też jestem.
    Przyznaję Ci grand prix!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam zdjęcia, więc najpierw popatrzyłam na zdjęcia, a potem przeczytałam wiersz. Idealnie go zobrazowałaś!
    Marta @ What Should I Eat For Breakfast Today?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja przegapiłam :(
    Niestety nie bylo mnie- dopiero wracam i nadrabiam zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie to zestawiłaś, jestem pod wrażeniem.
    Szkoda, że nie brałaś udziału w konkursie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba nie wiem, o jakim wyzwaniu mowa:) Ale zdjęcia robią niesamowite wrażenie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za zostawienie komentarza :)))