Jak u was pogoda?U mnie całkiem przyzwoicie bez zapowiadanych upałów ale słonko świeci.Dzisiaj troszkę tak o wszystkim.O słońcu o którym już wspomniałam i o dwóch przepisach którymi chciałabym się podzielić bo uwielbiam. Zdjęcia leżą i czekają już kilka miesięcy:)Odkurzyłam i wstawiam.Pierwszy pochodzi od Maszki kociołek warzyw:)od którego sąsiedzi dostają wzmożonej pracy kubków smakowych taki zapach się roznosi:)
Drugi to wyszperany chyba w zeszłym roku w Kalejdoskopie kulinarnym przepis na udka z oliwkami,bazylią... i tak jak lubię bez przypraw tylko sól.Zdjęcie zrobione przed pieczeniem po nie zrobiłam tak szybko zniknęło:)
Miłego dnia

